Przejdź do artykułu

Zabawki na sesję psa i kota: jak złapać spojrzenie?

Ulubiona zabawka może pomóc przy zdjęciach, ale czasem odciąga uwagę. Ustal jej rolę w kadrze i zobacz, kiedy warto ją schować.

Publikacja:

Brązowy pies obok pluszowego rekwizytu na różowym tle
Zabawka widoczna w kadrze jako element scenografii. Jej obecność nie oznacza, że pasuje do każdego psa.

Na sesję zabierz jedną znaną zwierzęciu zabawkę i powiedz fotografowi, jak pupil na nią reaguje. Może służyć do przyciągnięcia spojrzenia, zabawy między próbami albo pojawić się na zdjęciu. To trzy różne zastosowania. Uzgodnijcie je, zanim zaczniesz machać przedmiotem obok aparatu.

Rekwizyt na zdjęciu czy pomoc poza kadrem?

Jeżeli zabawka ma być częścią portretu, dobierz jej wielkość i kolor do zwierzęcia. Duży, jaskrawy przedmiot może zasłonić łapy i przejąć uwagę. Z drugiej strony znany, wysłużony pluszak może mieć dla opiekuna większą wartość niż nowy dodatek dopasowany do palety.

Przy zabawce używanej poza kadrem wygląd jest mniej ważny. Liczy się reakcja psa lub kota. Powiedz, czy zwierzę patrzy na nią, próbuje wyrwać ją z ręki, czy od razu zaczyna biegać. Fotograf wykorzysta tę informację przy planowaniu momentu zdjęcia.

Nie przyciągaj uwagi bez przerwy

Piszcząca zabawka może pomóc w krótkim spojrzeniu, lecz ciągły dźwięk nie daje ciągle tego samego efektu. Zwierzę może się nim znudzić, pobudzić lub próbować dotrzeć do przedmiotu. Użyj sygnału po uzgodnieniu z fotografem, a następnie zrób przerwę.

Jeśli pies odwraca głowę od zabawki lub odchodzi, nie zwiększaj automatycznie intensywności. Zmiana planu bywa lepsza niż kolejna głośniejsza próba. W prostym portrecie wystarczy chwila naturalnego zainteresowania otoczeniem.

Przy kocie zaplanuj ruch poza obiektywem

Znana kotu zabawka może pomóc skierować wzrok w wybraną stronę. Ważne, żeby osoba poruszająca nią wiedziała, jaki kadr planuje fotograf. Jeśli przedmiot przeleci między aparatem a pyskiem, zasłoni oczy zamiast pomóc w portrecie.

Nie zakładaj, że każdy kot zechce bawić się po wejściu do studia. Najpierw daj mu poznać miejsce w sposób uzgodniony z fotografem. Krótki spokojny portret może być lepszym planem na początek niż ujęcie podczas skoku. O organizacji wizyty przeczytasz w poradniku sesji kota.

Przy kilku zwierzętach nie używaj wspólnego wabika bez rozmowy

Jeden przedmiot, o który psy zwykle rywalizują, może utrudnić wspólne zdjęcie. Podobnie zabawka kota nie powinna stać się przypadkową zachętą dla stojącego obok psa. Opisz te reakcje przed sesją i ustal rolę każdego opiekuna.

Na planie nie zostawiaj drobnych elementów bez kontroli. Rekwizyt fotograficzny nie staje się zabawką przeznaczoną do gryzienia tylko dlatego, że ma zabawny kształt. O tym, co zwierzę może wziąć do pyska, decyduje opiekun po uzgodnieniu z fotografem.

Spakuj mniej i zostaw miejsce na zmianę planu

Jedna ulubiona zabawka, smycz i potrzebne nagrody wystarczą do rozmowy o sposobie pracy. Nie trzeba kupować zestawu akcesoriów „do profesjonalnej sesji”. Obejrzyj nasze pomysły na zdjęcia i wybierz także ujęcie bez rekwizytu. Wtedy macie gotową alternatywę, gdy zabawka zacznie przeszkadzać.